Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oricon Style. Pokaż wszystkie posty

[WYWIAD] Specjalny wywiad dla Oricon (15.01.2014)


~To wasz pierwszy film dokumentalny o was. Czy czuliście presję podczas kręcenia go?

JungShin: Początkowo tak. Wydawało mi się, że to za wcześnie na dokument o nas i nawet mówiłem 'lepiej zróbmy go dużo później'. Teraz wierzę, że będziemy mieć tego więcej, jak sugeruje nazwa [nigdy się nie zatrzymamy].
JongHyun: Mamy doświadczenie z kręcenia 'making of-'. Tym razem to film dokumentalny, w którym po raz pierwszy pokazujemy, jak wygląda nasze życie. To pierwsza szansa na zobaczenie nas poza sceną czy dyskusji po występach. Dzięki temu filmowi będziecie mogli nas lepiej poznać.
MinHyuk: Na początku również czułem presję, ale po obejrzeniu filmu stwierdziłem, że nie miałem się czego obawiać. Dobrze się czułem oglądając go i myślę, że to świetny film.
YongHwa: Bałem się, że ludzie mogą czuć się obco widząc nas spierających się czasem. Później stwierdziłem, że to dobrze, że pokazaliśmy nasze prawdziwe twarze, ponieważ na ogół nie mamy wielu szans, żeby ujawnić, jacy na prawdę jesteśmy.


~Reżyser musiał mieć motyw do filmowania was. Były jakieś zaskakujące czy niespodziewane momenty?

MH: Bardziej niż niespodziewane, byłem wdzięczny, że reżyserowi udało się pokazać wciąż nieznany wizerunek CNBLUE. Są sceny, w których rozmawiamy o tym, z czego nie jesteśmy zadowoleni po występach na żywo, czy ukazujące nasze zdenerwowanie w czasie prób. Mimo, że byłem niespokojny, wierzę, że to dobrze, że mogliśmy pokazać te rzeczy.


~To było przejmujące, obserwować was rozmawiających po występie na Summer Sonic Live.

JH: To prawda, że przy występach na żywo prawie zawsze są jakieś problemy. Myślę, że 'dorastanie z występami na żywo' naprawdę oznacza lepsze radzenie sobie z krytyką.



~Więc mówicie, że taki kłótnie powinny się zdarzać często, żeby zespół mógł dorosnąć?

JH: Tak. Mamy takie rozmowy po każdym występie. Dzielimy się miłymi wspomnieniami, jeśli występ był dobry, lub komentujemy, jeśli nie był satysfakcjonujący. To nie trwa nigdy dłużej niż godzinę, może półtorej. Na koniec któryś z nas zmienia nastrój.
MH: Jeśli mamy jakieś wątpliwości, jak nam poszło, dzielimy się tym z resztą i wystepujemy dalej. Staramy się wtedy o tym nie mysleć, potem wracamy do pozostałych członków, razem jemy lub się drażnimy.



~W filmie możemy zobaczyć jak razem mieszkacie..

JH: Jestem do tego przyzwyczajony, bo jesteśmy razem bardzo długo. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym mieszkać sam.
MH: Dla mnie pragnienie mieszkania razem jest silniejsze niż mieszkania samemu.
JS: Jeśli chcę, mogę być sam w moim pokoju. Znamy się bardzo dobrze i bardzo długo, więc nie ma powodu, żeby czuć się kłopotliwie mieszkając razem.
YH: Jeśli chcemy być sami, zawsze znajdzie się sposób. Mieszkanie razem ma więcej plusów niż minusów (jeśli jakieś w ogóle).


~Przy okazji, odkryłem, że łóżko Yonghwy jest bardzo duże. Sam je wybierałeś?

JS: Poprzedni właściciel je zostawił. Ponieważ mieszkanie jest wynajęte, niektóre części są umeblowane.
YH: Kocham wszystko, co duże, taka prawda. LOL


~To zabawne, widzieć sceny z waszego codziennego życia. Czy na ogół gotujecie w domu?

JH: Tak, czasami.
JS: Robimy Doenjang jjigae (gęsta, czerwona zupa z ostrej papryki, pasty sojowej, owoców morza, warzyw, grzybów lub tofu ~Paradise) jeśli mamy składniki.
MH: Ale niezbyt często.
JH: W sumie wcale nie gotuję.
YH: Gotowanie nie jest hobby żadnego z członków.
JS: To bardziej żeby przetrwać.


~Jakie jedzenie sprawia, że jesteście szczęśliwi?

YH: Oczywiście jedzenie ugotowane przez moją mamę.
YH, MH, JS: Doenjang jjigae!!
JH: Mój tata jest bardzo dobrym kucharzem. Często gotuje dla mnie Squid jjigae (sfermentowana pasta sojowa z warzywami, owocami morza, tofu) albo Sikhye (napój ryżowy ~Paradise).
YH: Wszystko co przygotuje moja mama jest pyszne, nawet instant ramen.


~Podzielcie się waszymi wspomnieniami z Japonii sprzed debiutu.

JH: Myślałem, że umrę ze strachu. LOL. Bez pieniędzy, nie mieliśmy za co kupić jedzenia.
JS: Bylismy szczęśliwi, kiedy mogliśmy zjeść Gyudon ( rodzaj wołowej potrawki ~Paradise).
MH: Podobało mi się spanie w piętrowych łóżkach. Chciałem to zrobic odkąd byłem dzieckiem.
YH: Ja też!
JH: Nie jest łatwo spać na górnym łóżku. Uderzasz się w głowę, kiedy wstajesz.
JS: Często tak miałem.
MH: Spałem na dole, Jungshin był u góry.
YH: Też spałem na dole.


~Miejsce, które szczególnie pamiętacie?

JH: Kawiarnia w budynku, w którym mieszkaliśmy. Mieli tam pyszne jedzenie, ale nie mogliśmy często tam chodzić, bo było drogie.
JS: Przed naszym apartamentem była budowa i zastanawiałem się, kiedy zostanie zakończona. Kiedy po debiucie mieliśmy szanse przejść się tam, nadal nie była ukończona. Bardzo chciałbym zobaczyć, co i kiedy tam powstanie. LOL.


~Tytuł filmu to 'Never Stop'(nigdy się nie zatrzymamy). O czym myślicie, co chcecie robić bez zatrzymywania?

JS: Wątpię, żebyśmy zostawili jakieś ślady, ale są sytuacje, kiedy słyszymy, że 'CNBLUE jest pierwsze... w Korei'. Czujemy się bardziej odpowiedzialni i jesteśmy wzorami dla wielu. Kiedy patrzę wstecz widzę, że ciężko pracowaliśmy i musimy starać się jeszcze bardziej.
JH: Wierzę, że wciąż będę w CNBLUE. Żeby tak było, ciężko pracuję.
YH: Wierzę, że zostawiliśmy jakieś ślady (w Korei) i dalej będziemy to robić.
MH: Chciałbym, żebyśmy dalej ciężko pracowali, żeby zostawić po sobie coś wielkiego. Planujemy wydac nowy album w Korei w 2014 roku. Trasa światowa zbliża się ku końcowi, ale chcielibyśmy odwiedzić kraje, w których jeszcze nigdy nie byliśmy. Chciałbym też, by więcej osób w Japonii zaczęło słuchać naszej muzyki.


Źródło: oricon.co.jp
Tłumaczenie angielskie: Chie@cnbluestorm.com
Tłumaczenie polskie: Paradise @cnboicepl
czwartek, 30 stycznia 2014

[WYWIADY] Lee Jonghyun i Jung Yonghwa dla ORICON STYLE (sierpień 2012)


Jonghyun, słyszeliśmy, że nagrania do Twojej dramy zakończyły się sukcesem.
Jonghyun: Rzeczywiście. Nie posiadałem żadnego doświadczenia, jeśli chodzi o aktorstwo. Miałem więc wiele obaw i czułem presję, ale dzięki wsparciu Yonghwy i pozostałych członków zespołu, zyskałem pewność siebie. Ah, szczerze mówiąc, nadal jest mnóstwo rzeczy, których nie potrafię, i o których nie mam jeszcze pojęcia (śmiech).

Yonghwa: Ale nie rozmawiajmy o słabych punktach. Wcześniej, kiedy równocześnie zajmowałem się zespołem i nagrywałem dramę, miałem naprawdę ciężki okres. Teraz mogę w pełni skoncentrować się na muzyce i nie słyszę już: „Nie zajmuj się sprawami CN BLUE, zamiast tego skup się na dramie.” (śmiech). Teraz jednak będę pracował ciężej niż kiedykolwiek, aby pozostali członkowie mogli w spokoju realizować swoje projekty.

Jonghyun: I znowu utwierdziłem się w przekonaniu, że Yonghwa jest naprawdę niezawodnym liderem CN BLUE.

Yonghwa: (nieśmiały uśmiech) Ale pozostała trójka pracuje równie ciężko!
Yonghwa, wyprodukowałeś utwór dla nowej piosenkarki JUNIEL i naprawdę poświęcasz cały swój czas muzyce.
Yonghwa: Jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Kiedy komponuję dla innych artystów, czuję większą presję, ponieważ muszę się dopasować do ich wizerunku. Jednak takie zmiany są zabawne i pobudzają mnie jako artystę.
Czy coś zmieniło się w Jonghyunie z CN BLUE, od kiedy rozpoczął swoją przygodę z aktorstwem?
Jonghyun: Myślę, że teraz jestem w stanie przekazywać więcej uczuć i emocji poprzez mój śpiew.

Yonghwa: Też tak uważam! 

  O KOMPONOWANIU PIOSENEK

Długo wyczekiwany pierwszy pełny album CODE NAME BLUE został wydany.
Yonghwa: To pierwszy duży album od czasu, kiedy zadebiutowaliśmy w Japonii. Nie jest skierowany jedynie do naszych tutejszych wielbicieli, ale również do ludzi nie znających jeszcze naszej twórczości. Chcemy zachęcić ich do słuchania muzyki CN BLUE. Z tego powodu nazwaliśmy ten krążek właśnie „CODE NAME BLUE”, bo stąd wzięła się nasza nazwa.
Album zawiera 13 utworów (14 w wersji limitowanej) różnorakich gatunków.
Jonghyun: Nadal pamiętamy to uczucie, które towarzyszyło nam, kiedy po raz pierwszy zaczęliśmy grać. W tamtym, tworzyliśmy muzykę różnego rodzaju, ponieważ nie potrafiliśmy się jeszcze określić i zdecydować na jeden gatunek. Wciąż jesteśmy młodzi, mamy duże perspektywy i wiele możliwości jako zespół. Mam więc nadzieję, że ludzie chętnie będą słuchać tego krążka na swoich iPodach.
Rzeczywiście, każda z tych piosenek ma inny wyraz. Na początku byłam bardzo zaskoczona trzecim singlem „Come On” (wydanym 1 sierpnia). Cały ten utwór ukazuje Wasz zespół jako niesamowicie żywy, lubujący się w cięższym brzmieniu. Szczerze mówiąc, najbardziej nieoczekiwane było dla mnie to, że kawałek ten został skomponowany przez Jonghyuna. Zawsze myślałam, że ten chłopak tworzy przede wszystkim ballady albo ciepłe, orzeźwiające utwory, a tu proszę, takie zaskoczenie.
Yonghwa: My również byliśmy bardzo zdziwieni! (śmiech)

Jonghyun: Zaskoczyłem nawet samego siebie (śmiech)! Początkowo myślałem o stworzeniu piosenki,, która byłaby łatwa do zaśpiewania dla Yonghwy. Jednak w trakcie komponowania, z minuty na minutę, stawała się coraz trudniejsza.

Yonghwa: Kocham ten utwór! Jego atmosfera jest świetna. Ale rzeczywiście haczykiem jest tonacja… wysoka tonacja (śmiech). To wymaga ode mnie dużo wysiłku.

Jonghyun: Przepraszam… w trakcie komponowania dźwięki mimowolnie stawały się coraz wyższe i wyższe. Zanim nawet zdałem sobie z tego sprawę…

Yonghwa: Kiedy po raz pierwszy zaśpiewałem „Come On” na żywo, wtedy po raz kolejny uświadomiłem sobie, jak wysoka jest ta tonacja (śmiech)! W tym utworze jest tylko kilka momentów, w których mogę zaczerpnąć oddechu. To fragmenty, które wykonuje Jonghyun i jedynie wtedy mogę przygotować się do dalszego śpiewu. Jednak gdybym miał śpiewać ją zupełnie sam, definitywnie dostałbym hiperwentylacji płuc.

Jonghyun: To rzeczywiście byłby poważny problem!

Yonghyun: Zawsze mogę na Ciebie liczyć, dziękuję.
Ale to przecież byłaby wina Jonghyuna. W końcu to on skomponował piosenkę o tak wysokiej tonacji.
Yonghwa: Oh, tak. Gdyby tylko nie brzmiała tak dobrze, to bez zastanowienia wyrzuciłbym ją z naszego repertuaru (śmiech).
A więc priorytetem jest jej brzmienie?
Yonghwa: Tak, ale gdyby ta tonacja była dla mnie całkowicie nieosiągalna, to z pewnością zapytałbym Jonghyuna, czy mógłby jednak coś z tym zrobić (śmiech).
 Oboje jesteście kompozytorami w CN BLUE. Czy był ki utwór, który sprawił Wam nie lada kłopot podczas tworzenia?
Jonghyun: Tak, siódma piosenka „No more”. Na początku sam się nią zajmowałem, ale ciągle czegoś brakowało. Nie umiałem określić, w czym tkwi problem. Czy to z melodią jest coś nie tak, czy może jednak z aranżacją. Już miałem zamiar się poddać, ale wtedy pomyślałem sobie, że to byłoby marnotrawstwo czasu, który już spędziłem nad tym utworem i nie należy odpuszczać tylko dlatego, że skomponowanie tego kawałka wymaga trochę więcej wysiłku. Zapytałem więc braciszka Yonghwę o radę. Ten zaś dodał syntezatory, zmienił melodię i kilka innych szczegółów, rozwiązując tym samym mój problem. Tak właśnie stworzyliśmy nową piosenkę!

Yonghwa: Zrobiliśmy to w godzinę albo dwie.

Jonghyun: Gdyby mi, wtedy nie pomógł, kawałek „No more” pewnie nie zostałby dołączony do tego albumu. Ten utwór była dla mnie naprawdę wielkim wyzwaniem.
W istocie, piosenka ta jest pełna różnorakich dźwięków, włączając w to imponujące, żywe, gitarowe brzmienie. Jest to również coś zupełnie innego, w porównaniu do tego, co zawsze prezentował nam Jonghyun. 8 pozycja z albumu - „These Days” zaś w idealny sposób odzwierciedla spojrzenie na świat Jonghyuna.
Jonghyun: Skomponowałem te piosenkę w niecałą godzinę. Zresztą, jak zazwyczaj.
A czy Ty miałeś kiedyś problemy z jakimkolwiek utworem, Yonghwa-san?
Yonghwa: Ostatnio nie miałem z tym żadnych kłopotów.

Jonghyun: Zazdroszczę mu. Niedawno na okrągło coś komponował…
To świetna wiadomość! A więc aktualnie powstało wiele nowych piosenek?
Yonghwa: Mógłbym pisać tyle utworów, ile mi się podoba, ale nie mógłbym obiecać, że wszystkie byłyby dobre (śmiech).
A więc spośród wielu piosenek, tylko te najlepsze zostały umieszczone na albumie, tak?
Yonghwa: Tak, to prawda.

KIEDY SŁUCHAĆ POSZCZEGÓLNYCH PIOSENEK Z ALBUMU "CODE NAME BLUE"…
Pora dnia ma wpływ na to, jakiej muzyki słuchasz.
Jonghyun: Od razu po przebudzeniu proponuję „Wake up” („Obudź się")”!

Yonghwa: Dobre (śmiech). A gdy przychodzi noc – „Have a Good Night” („Dobrej nocy”).
Wow, to wszystko ściśle łączy się z codziennym życiem. Czego więc słuchać w południe?
Yonhwa: Kiedy wychodzisz rano z domu, włącz „Blue Sky” („Niebieskie niebo”), a gdy zaś przyjeżdżasz do firmy -„Get Away” („Spadaj”) praco (śmiech)!

Jonghyun: (śmiech) Nie tak! Dobry moment na przesłuchanie „Get Away”, jest po tym, jak Twój szef da Ci reprymendę.

Yonghwa
: To kiedy skarci Cię Twój pracodawca i przezywasz ciężkie chwilę, włącz „In My Head” („W mojej głowie”), lepiej?

Jonghyun: Następnie, możesz razem z przyjaciółmi zjeść lunch przy dźwiękach „With me” („Ze mną”). Wieczorem natomiast, widząc zachód słońca za oknem, proponowałbym „These Days” („Te dni”).

Yonghwa: Po skończeniu pracy, najlepsza byłaby piosenka „No more” („Nigdy więcej”). Po niej zaś nucenie „Where are you” („Gdzie jesteś”) w trakcie, gdy dzwonisz do przyjaciół, a później „Come on” („No dalej”) , zjedź, i znowu „With Me” („Ze mną”), kolację. (śmiech)

Jonghyun: A po skończeniu posiłku – „Time is over” („Czas się skończył”) (śmiech).
Perfekcyjny dzień.
Jonghyun: „Mr. KIA (Know It All)" nie została wzięta pod uwagę… niesamowite. Jestem zaskoczony. (śmiech) Najlepszy dzień będzie wtedy, gdy w nocy odtworzysz wszystkie utwory losowo!

Yonghwa: To ryzykowne słuchać „Come On” tuż przed snem.
Dokładnie! Po tym człowiek mógłby być zbyt pobudzony, aby zasnąć.
Jonghyun: Również w przypadku „Get Away”!

Yonghwa: (szepcząc) Kiedy śpisz, byłoby dobrze, żeby wokół panowała cisza.

Janghyun: Zawsze słucham muzyki, gdy zasypiam, ale jeśli bardzo skupiasz się na dźwiękach, to rzeczywiście trudno zasnąć.

Yonghwa: Niekiedy, gdy już prawie zasypiam, przychodzi mi do głowy jakieś ciekawe zdanie i wtedy, pomimo zmęczenia, wstaję i nagrywam wszystko na moim iPodzie albo iPhonie.
Przez to jesteś niewyspany. Przy okazji, czy śniliście kiedy o tym, że piszecie piosenkę?
Razem: Nie!

Yonghwa: Ale chciałbym chociaż raz mieć taki sen.
A czy śniło Wam się nagrywanie piosenek albo występ live?
Jonghyun: Jeszcze nigdy nie miałem takiego snu.
Yonghwa: Szczerze mówiąc, rzadko cokolwiek mi się śni.

Jonghyun: Moje sny natomiast nie maja żadnego sensu albo w ogóle ich nie rozumiem. Zawsze zastanawiam się, jak mogą mi się śnic takie dziwne rzeczy (śmiech).
Sny czasami nie mają najmniejszego sensu.
Jonghyun: Są jedną wielka tajemnicą.

Yonghwa: Wracając do tematu muzyki, większość utworów CN BLUE ma pozytywny wydźwięk i pomaga znaleźć nadzieję na przyszłość. Zachęcam więc do słuchania ich już od samego rana.
Z pewnością Twoje samopoczucie ulegnie poprawie, kiedy od razu po przebudzeniu posłuchasz CN BLUE!
Jonghyun: Polecam też słuchać w czasie jazdy samochodem.

Yonghwa: Trasa koncertowa rozpocznie się już w październiku i naprawdę chce tu wystąpić.

Jonghyun: Kiedy komponuje muzykę, zawsze wyobrażam sobie, że wykonuję ją na żywo, dlatego z niecierpliwością czekam na nasz tutejszy koncert.

Yonghwa: To będzie nasz pierwszy raz w Hiroshimie i w Shuzuoki, z czego jesteśmy naprawdę dumni. Nie możemy się już doczekać!

INNE

Nawiasem mówiąc, z jednej z piosenek jest fragment brzmiący „Ate no nai Yakusoku” („Obietnica nie do spełnienia”). Czy jest jakąś obietnica, którą niedawno złożyliście razem z pozostałymi członkami zespołu?
Jonghyun: „Kontynuujmy granie jako zespół, do czasu aż staniemy się starymi dziadkami z białymi głowami”. To nasze przyrzeczenie, ale złożyliśmy je już dawno, w momencie gdy zaczęliśmy grać jako CN BLUE.

Yonghwa: Myślę, że nie ma potrzeby, abyśmy przez cały czas składali jakieś obietnice. Widzimy, jak każdy z nas naprawdę ciężko pracuje, więc możemy odgadnąć, jaki ma w tym cel i co tak naprawde myśli.
Wspaniała relacja. Ostatnie pytanie. Co jest Waszą dumą?
Jonghyun: (natychmiast) Dla mnie jest to CN BLUE.

Yonghwa: Dla mnie również CN BLUE!

Jonghyun: Szczerze mówiąc, nie liczy się dla mnie nic prócz zespołu. Nawet teraz, gdy byliśmy zajęci kręceniem dram., to nie przerwaliśmy naszych prób. Zbieramy się systematycznie po cztery razy w ty ogniu. Myślę, że jesteśmy bardzo zgranym zespołem.

Yonghwa:
A do tego mamy naprawdę świetnych fanów. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, a przede wszystkim dumni z CN BLUE.

Jonghyun: Razem z tym nowym początkiem, chcielibyśmy, aby wielu ludzi podążyło razem z nami.

Yonghwa: Mamy nadzieję, że od teraz nasze relacje będą jak najlepsze.

Jonghyun: Do czasu aż nasze włosy staną się białe (śmiech)!


Zdjęcia: oricon.co.jp
Angielskie tłumaczenie: BOICE - @eternalfor_JH
Polskie tłumaczenie: Koyko @ cnboicepl

[PHOTO] 121223 Oricon Style - Robot release event








Źródło: Oricon Style
Udostępnione przez: Vespergold @ cnboicepl

- Copyright © 2013 CNBLUE Poland -Metrominimalist- Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -